Cześć!
Tak, to post widmo w przerwie na blogu xD Mogę powiedzieć, że dziś przerwa na blogu oficjalnie się skończyła :D Tia. I mam bardzo fajną informację m.in.: Mam Action!. Co oznacza, że filmiki na YouTube będą o wiele częściej. :D. I dziś tak jak obiecałam wrzuciłam CS z GHV. Stary materiał więc, nie przejmujcie się, że tam gadałam, że to pierwszy odcinek na kanale XD Ale ok, pomińmy to... XD
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak, nowy klub. Natural Heroes. Nie jest on mój, ale Gillian Mousevalley. Oczywiście zapraszamy :D Jest w nim po prostu extra, więc nwm co tu mówić. xD O klubie to tyle xD
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I oczywiście wczorajsze aktualizacje. Tajemnica dzikich koni. Dla mnie są to bardzo przyjemne zadania, bo z fabułą. Czyli DarkCore. :) Jedziesz do Pustelnika Hermita, gdzie robisz test żeby odwodnić mu, że to nie ty kradniesz dzikie konie z Południowego Kopyta. Po teście, Hermit w końcu nam zaufał. (Głównie dzięki Madison) Tak więc potem Hermit przydziela nam pierwsze zadanie, czyli mamy przypiąć trzem dzikim koniom nadajniki. Po przypięciu (Dokładnie był to wyścig) Madison chce nam coś pokazać więc podwozimy ją do miejsca które wskazała. Zaczyna wołać imię: Nightdust. Jest do dziki kary koń z którym Madison spotyka się codziennie. Witamy się z Nightdust'em po czym Madison prosi nas o pomoc we wsiadaniu na Nightdust'a.
Oczywiście spełniamy jej prośbę po czym mamy się z nią ścigać do gospodarstwa. Następne zadania są na następny dzień, ale ja kupiłam nocleg B)
Tak więc 'rano' wracamy do Madison która oczywiście ma bardzo wielką wyobraźnię i po drodze do Hermita (Po właśnie tam się wybieramy) każe (Prosi, no prosi no niech będzie xD) nam zebrać 'magiczne' fioletowe kwiatki (Które w rzeczywistości są wrzosami..) dla maga który bez nich nie wpuści nas do swojej magicznej i jednocześnie tajnej doliny. Oczywiście to tylko zabawa! (Chociaż było by ciekawie gdyby to nie była tylko zabawa B)) Po dotarciu na miejsce Hermit pokazuje nam, że niektóre konie chodzą oddalone od stada. Prosi nam byśmy sprawdziły te dzikusy. Niby wszystko w porządku, ale po chwili Madison zauważa, że jeden koń stoi w miejscu i się nie rusza. Oczywiście postanawiamy sprawdzić to miejsce. Gdy podjeżdżamy bliżej nasze oczy spotykają kogoś kogo nikt raczej się tu nie spodziewał. Tą wredną twarz można poznać z daleka.Tak, to pan Anwir. Jak widać próbował zdjąć nadajnik temu walijczykowi, ale oczywiście nie chciał się do tego przyznać. Tak więc pan Anwir wykręca się,daje koniowi lańsko i przy naszej nie uwadze zwiewa. Po uspokojeniu konia, Madison widzi na nadajniku, że koło plaży i nawet w wodzie są czyjeś ślady. Od razu biegniemy w tamtą stronę i właśnie natrafiamy na moment, gdzie pan Anwir i ci idioci z DarkCore wprowadzają Nightdust'a na statek. Oczywiście Madison chce ich powstrzymać na co nie możemy pozwolić! Biegniemy do niej, ale nie zdążamy. Madison wdrapuje się na statek, ale niestety pan Anwir zwala ją do morza. Madison najwyraźniej nie umie pływać więc szukamy czegoś czym można by ją wciągnąć. Niestety nic nie znajdujemy, ale dziwnym zbiegiem okoliczności pojawia się Hermit. Szybko każe nam wyciągnąć z plecaka linę którą wciągamy Madison. Dziewczynce na szczęście nic się nie stało, ale strasznie bała się o Nightdust'a. Hermit obiecuje jej, że znajdziemy Nightdust'a i inne skradzione konie, po czym mówi nam, że niedługo się z nami skontaktuje i razem z Madison oddalają się w stronę swoich domów. Ogółem zadania były fajne. Czekam na ciąg dalszy :D
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Gdy skończyłam zadania spotkałam chyba najbardziej sławną osóbkę na SSO, m.in. Melissę Seahall.
Oczywiście mam z nią zdjątko z czego bardzo się cieszę :D Wklejam je tutaj:
(Znów słaba jakość ..)
Tak więc oczywiście muszę wspomnieć o Nowej Serii, a dokładniej seriach. (Hihihi)
Avi Drawing i XaviSTYLE (Zmieniłam nazwy xD) zawita już niedługo więc się szykujcie! :D
Mam nadzieję, że ten post Wam się spodobał, bo trochę się napisałam. Oczywiście, dziś jest pierwszy września czyli powrót do szkoły, gimnazjum nie wiem, gdzie wy tam chodzicie. Miłych lekcji BI Żałoba rozpoczęta BI Więc dziś to tyle. Do jutra! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz